Prosument będzie sprzedawał energię taniej, a kupował drożej. Biorąc pod uwagę to, że ilość wyprodukowanej energii (a co za tym idzie — także i wartość) różni się w zależności np. Od pory roku, to odebranie prądu wytworzonego w miesiącach letnich będzie prawie niemożliwe. — Nowy system rozliczeń będzie wspierał dalszy stabilny rozwój energetyki obywatelskiej w Polsce. System net billingu to mechanizm prosty i sprawiedliwy społecznie — tak o nowym systemie mówił Ireneusz Zyska, wiceminister klimatu i środowiska, pełnomocnik rządu do spraw OZE. Należy podkreślić, że do korekty systemu net-bilingu energia będzie rozliczana zgodnie z rynkową miesięczną ceną energii elektrycznej, wyznaczoną dla danego miesiąca kalendarzowego, natomiast od 1 lipca 2024 r.
„Jest to związane z tym, że nasza sieć elektroenergetyczna ma swoją ograniczoną pojemność” – argumentował Zyska przekonujący, że nie można bezrefleksyjnie utrzymywać systemu opustowego. Co więcej, według przedstawicieli resortu klimatu niektórzy celowo montują nieco zbyt duże instalacje, by przekazywać do sieci więcej prądu – a potem odbierać go bezpłatnie. Na rynek fotowoltaiczny nie można patrzeć w oderwaniu od rynku energetycznego jako całości – a taką perspektywę próbowały do tej pory sprzedawać niektóre firmy z tego sektora, ignorując wyzwania i wymagania sieci energetycznej. Rozwój fotowoltaiki doprowadził rynek do momentu krystalizacji i przetasowania – nie ma już miejsca na małe, garażowe firmy, których usługa kończy się na fizycznym montażu instalacji. Przedsiębiorstwa, niezależnie od ich wielkości, nadal są jedną z najliczniejszych grup inwestujących w energię słoneczną. Inwestycja we własne źródła wytwarzania zapewnia nie tylko oszczędności na energii i niezależność energetyczną – wiąże się też niestety z wieloma ryzykami.
Wyjątek stanowią sytuacje, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Nowelizacja przepisów dotyczących odnawialnych źródeł energii przyniosła zarówno ułatwienia, jak i wyzwania dla właścicieli instalacji fotowoltaicznych. Z jednej strony, wprowadzenie dynamicznych taryf oraz współczynnika korekcyjnego 1,23 zwiększa wartość nadwyżek energii oddawanej do sieci, co poprawia opłacalność fotowoltaiki.
Fotowoltaika w 2025 roku wciąż pozostaje opłacalną inwestycją, szczególnie dla tych, którzy potrafią efektywnie zarządzać wyprodukowaną energią i korzystać z własnych magazynów energii. Jak zawsze jednak potencjalni inwestorzy powinni dokładnie przeanalizować nowe zasady rozliczania i dostosować swoje instalacje do dynamicznie zmieniającego się rynku energii. Zwłaszcza że zmian w najbliższych latach z pewnością będzie więcej. W 2024 roku uruchomiono także “Mój Prąd 6.0”, czyli kolejną edycję programu najpopularniejszego programu wsparcia dla inwestujących w OZE.
Przyczyną spowolnienia jest zmiana sposobu rozliczania instalacji fotowoltaicznych. Cena energii elektrycznej maleje, co wpływa na branżę. Aktywiści walczący z zanieczyszczeniem powietrza obawiają się, że zmiany gwałtownie zahamują rozwój rynku pomp ciepła.
— Prawda jest taka, że dalszy dynamiczny rozwój mikroinstalacji jest niekorzystny dla samych właścicieli fotowoltaiki — przyznają przedstawiciele branży. Depozyt prosumencki to środki finansowe, które właściciele instalacji fotowoltaicznych otrzymują za energię elektryczną wprowadzoną do sieci elektroenergetycznej. Nowelizacja ustawy przewiduje zwiększenie wartości depozytu prosumenckiego o 23%, co ma na celu zminimalizowanie różnicy między ceną sprzedaży a zakupem energii. Środki zgromadzone na depozycie można wykorzystać na pokrycie kosztów energii pobranej z sieci od zakładu energetycznego.
Dobrym przykładem może być zamknięta przez FBI w 2018 roku firma DC Solar Solution Inc. Firma, pod pozorem inwestowania w odnawialne źródła energii, zbierała pieniądze od inwestorów. Jednym z bardziej znanych był fundusz Berkshire Hathaway, który zasilił DC Solar 6 rzeczy które 5 właścicieli firm robi aby zakończyć 2020 r kwotą 340 milionów dolarów. Jak dowiodło śledztwo FBI, firma była jednak klasyczną piramidą finansową. Bardzo skutecznym rozwiązaniem jest inwestycja w magazyn energii. W zależności od pojemności i technologii cena magazynu energii wynosi w 2024 roku od 10 tys.
Decyzja o zmianie systemu rozliczania fotowoltaiki jest dobrowolna, ale nieodwracalna. Po przejściu na system godzinowy nie można powrócić do wcześniejszego modelu RCEm. Od kilku lat jesteśmy świadkami dynamicznego rozwoju branży odnawialnych źródeł energii, ze szczególnym uwzględnieniem fotowoltaiki. Jednak pod koniec 2024 roku ogłoszono zmiany, które wzbudziły wiele kontrowersji. Decyzja o wstrzymaniu dopłat na fotowoltaikę w ramach programu „Czyste Powietrze” wynika z konieczności dostosowania programu do nowych priorytetów. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚGW) zdecydował o skoncentrowaniu się na działaniach, które przyniosą największy efekt w kontekście ograniczania emisji zanieczyszczeń.
Trzeba też pamiętać, że banki mają w swojej ofercie niskooprocentowane kredyty na zieloną energię. Gdy wszystkie te elementy połączymy, to i tak będzie się to opłacało. Z tego względu oraz z racji tego jak kreowana jest wartość ekonomiczna w obecnym systemie, nieruchomości nie trzymają ludzi w danym miejscu tak jak to robiły kiedyś. Zwiększa się natomiast wartość wynikająca z wiedzy i umiejętności. Jesteśmy obecnie lepiej przystosowani do migrowania i “wtapiania się w nowe społeczeństwa”. Należy odnotować ponadto, iż w związku z programem “Bezpieczny kredyt 2%” – w ramach którego zawarto ponad 55 tys.
Dodanie mikroinstalacji PV pozwalała beneficjentom programu na obniżenie rachunków za prąd, co sprawiało, że całkowita inwestycja była bardziej ekonomiczna. W przyszłości energetyka w Polsce stanie przed wieloma wyzwaniami. Ważne będzie zwiększenie inwestycji w odnawialne źródła energii, jak fotowoltaika. To pomoże zaspokoić rosnące zapotrzebowanie na energię i zmniejszyć negatywny wpływ na środowisko. Choć rozwój fotowoltaiki w Polsce trochę się zwolnił, nadal inwestujemy w odnawialne źródła energii. Dzięki temu chcemy osiągnąć cele klimatyczne i energetyczne Unii Europejskiej.
Trzeba dostosować się do nowych przepisów i rozwiązać problemy z infrastrukturą. Koszty energii rosną, co czyni fotowoltaikę atrakcyjną inwestycją. Fotowoltaika jest kluczowa dla produkcji energii elektrycznej. Ważne są też inwestycje w magazyny energii i rozwój sieci. Mimo to wiceminister klimatu Ireneusz Zyska na kilka dni przed głosowaniem nad ostatecznym projektem ustawy zaciekle bronił nowych rozwiązań w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej.
Nadwyżki prądu sprzedane do sieci będą rejestrowane na osobistym koncie przydzielonym każdemu prosumentowi, który podpisze umowę na przekazywanie energii do sieci po 1 kwietnia przyszłego roku. Zmiany dostosowujące nas do europejskiej dyrektywy częściowo chwali prezes Instytutu Energetyki Odnawialnej Grzegorz Wiśniewski. Jego zdaniem opusty wręcz… zwiększają produkcję energii z węgla. Dochodzi do tego na przykład w zimie, gdy słońce nie dostarcza jej wystarczająco, a prosumenci na potęgę odbierają oddany Euronext do cięcia opasek z LCH i przesuwają się do włoskiej CCP po połączeniu wcześniej prąd z sieci.
Z jednej strony można się spodziewać spadku liczby instalacji wśród gospodarstw domowych, które polegały na wsparciu państwowym. Z drugiej strony, rozwój sektora prywatnego i coraz większa liczba alternatywnych źródeł finansowania mogą złagodzić ten efekt. Zakłada on, że prosumenci będą sprzedawali nadwyżki energii wprowadzane do sieci, a za pobraną energię będą płacić tak jak inni odbiorcy prądu. Dojdzie im też opłata dystrybucyjna, jednak z 15 proc. Rabatem na opłatach zmiennych dystrybucyjnych dla energii wprowadzanej do sieci oraz zmagazynowanej przez osoby i podmioty niebędące przedsiębiorcami. Net-billing jest krytykowany przede wszystkim za niskie stawki, po których właściciele instalacji fotowoltaicznych sprzedają nadwyżki energii do sieci.
Może to wpłynąć na opłacalność inwestycji w fotowoltaikę. Zmiany w regulacjach dotyczących rozliczeń i możliwość zakupu paneli z Chin są ważne. Główne to zapewnienie dobrej infrastruktury sieciowej dla nowych instalacji. Brakuje sieci przesyłowych i Ferrari (NYSE: RACE) inwestuje w swoich pracowników dystrybucyjnych, które mogłyby szybko rozwijać się. By fotowoltaika mogła rozwijać się w Polsce, trzeba monitorować regulacje dotyczące fotowoltaiki. Ważne jest wprowadzenie jasnych regulacji, które będą promować inwestycje.